Gra o Maltę

Wczasy | | 3 minutes

Ostatni sezon „Gry o Tron” zbliża się wielkimi krokami, a na jego premierę czekają miliony osób na całym świecie. Jeżeli należysz do miłośników tej epickiej produkcji, z pewnością nie możesz się doczekać. Dlatego też postanowiliśmy nieco umilić Ci oczekiwanie i przenieść Cię choć na chwilę do miejsc, które prawdopodobnie będą Ci znane właśnie z tego serialu. Przenieśmy się zatem na piękną Maltę, gdzie kręcono bardzo wiele scen – również tych najbardziej zapadających w pamięć…

Malta w „Grze o Tron”

Wielbiciele serialu, znani ze swojej przenikliwości i niemałych umiejętności detektywistycznych, znaleźli kilkanaście miejsc na Malcie, w którym zjawiała się ekipa „Gry o Tron”. Ujęcia kręcone na Malcie odbywały się wyłącznie w pierwszym sezonie, ale i tak pozwala nam to wyłapać kilka wspaniałych terenów i zabytków, które warto zwiedzić – i to nie tylko będąc fanem serialu. Sprawdźmy te miejsca, jednocześnie uczulając na niewielkie spojlery z „Gry o Tron” – to dla tych, którzy jeszcze nie mieli przyjemności oglądać produkcji HBO.

  • Azure Window

Od tego miejsca zaczynamy nie bez powodu – pojawia się ono bowiem już w pierwszym odcinku serialu, będąc świadkiem ślubu Daenerys Targarian i Khala Drogo. Azure Window to wspaniała formacja skalna, która była jedną z wizytówek całej wyspy. Niestety, w chwili obecnej możemy mówić o niej wyłącznie w czasie przeszłym, ponieważ w 2017 uległa zawaleniu, na co wpływ miał silny sztorm. I choć nie będzie Ci już dane podziwiać tego naturalnego fenomenu, miejsce, w którym się znajdował, czyli wyspa Gozo wciąż jest warto odwiedzenia – przede wszystkim ze względu na wspaniałe plaże, zatoki, klify czy zabytki, znajdujące się np. w miejscowości Victoria.

  • Pałac Verdala

Pozostajemy w pierwszym odcinku i przy tej niezwykle ciekawej, serialowej parze. Tym razem jednak udajemy się do miejsca, w którym doszło do spotkania Daenerys i Khala – domu Illyria Mopatisa, za który posłużył Pałac Verdala. Jest to XVI-wieczna budowla, znajdująca się nieopodal miejscowości Siggiewi i służy dzisiaj jako letnia rezydencja prezydenta Malty. Jest oczywiście zamknięta dla turystów, jednak możliwe jest zwiedzenie jej ogrodów i podziwianie obiektu z niewielkiej odległości.

  • Pałac Świętego Antoniego i przypałacowe ogrody

Również na Malcie znajdują się Czerwona Twierdza i Królewska Przystań oraz ogrody, gdzie miejsce miało wiele scen z serialu. W ich rolę wcielił się właśnie Pałac Świętego Antoniego (San Anton Palace) w miejscowości Attard, będący dzisiaj oficjalną siedzibą prezydenta Malty – to również w jego progach znajdował się słynny Żelazny Tron, który jest serialową kością niezgody. Oczywiście samego pałacu nie zwiedzimy wewnątrz, natomiast jego ogrody, które również znalazły swoje miejsce w serialu, zwiedzić jak najbardziej można (i warto, bo są niezwykle okazałe!).

  • Mdina Gate

W jednym z odcinków pierwszego sezonu „Gry o Tron” możemy podziwiać efektowny wjazd do Królewskiej Przystani. W rzeczywistości jest to brama miejska w miejscowości Mdina, która jest wizytówką tego klimatycznego, pełnego pięknych obiektów miasta. Cała zabudowa to doskonale zachowany przykład połączenia architektury barokowej i romańskiej. Również w Mdinie znajduje się niewielki plac Pjazza Mesquita, także występujący w serialu.

  • Fort Ricasoli

Na Malcie znajduje się wiele fortów, a największym z nich jest Fort Ricasoli, zlokalizowany w miejscowości Kalkara. Jest niezwykle efektowny i znajduje się na Liście światowego dziedzictwa UNESCO – oprócz scen, odbywających się wokół murów Królewskiej Przystani w „Grze o Tron”, kręcono w tym miejscu również wiele innych filmów, jak „Troja”, „Gladiator”, a ostatnio „Assasin’s Creed”.

Czy to wszystko?

Oczywiście, że nie! Malta była też świadkiem scen krótszych i epizodycznych. Warto więc odwiedzić inne znane z serialu obiekty, takie jak Fort St. Angelo i Manoel, Klasztor Dominikanów w Rabacie, zniszczona średniowieczna osada Razzett tal-Qasam czy okazałe, potężne klify Mtahleb. Jeżeli więc jesteś fanem „Gry o Tron”, wiesz już chyba, gdzie zorganizujesz następne wakacje…


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *