Majestatyczne klasztory na półwyspie Chalkidiki

Wczasy | | 3 minutes

Grecja to istny raj dla wczasowiczów – wspaniałe plaże, piękna pogoda i krystalicznie czyste morze sprawiają, że przybywają tu rokrocznie rzesze turystów z całego świata. Jednak Grecja to nie tylko miejsca idealne do plażowania – to także bogata historia, zabytki i tajemnice, które warto odkryć. Jedną z tych najciekawszych skrywa Półwysep Chalcydycki, który poza rajskimi plażami i licznymi kurortami, skrywa też majestatyczne klasztory, które jednak zobaczyć mogą nieliczni…

Półwysep Chalcydycki, jakiego nie znasz

Chalkidiki jest charakterystycznym półwyspem, ponieważ na mapie wygląda jak szpon z trzema pazurami, a każdy z nich jest na swój sposób interesujący. Najbardziej wysunięty z nich, Kassandra, to główny cel większości wczasowiczów, którzy znajdą tutaj piękne plaże i pełne życia kurorty. Środkowy „pazur”, Sithonia, to niezwykle efektowne krajobrazy i możliwość odpoczynku w większym spokoju – szczególnie w jego południowej części. Ostatnim „pazurem” jest Athos, oddalony najbardziej na wschód i to on interesuje nas dzisiaj najbardziej.

Athos i jego najwyższy szczyt widziany z plaży w miejscowości Sarti (Sithonia)

Co takiego niezwykłego jest w tym miejscu? Przede wszystkim fakt, że jego obszar w zdecydowanej większości jest republiką monastyczną, co w praktyce oznacza, że zamieszkują je wyłącznie prawosławni mnisi, którzy żyją w surowych warunkach, oddając swoje wszelkie działania Bogu i Matce Bożej. Trudnią się przede wszystkim rolnictwem i handlem, a także dbaniem o znajdujące się tu klasztory, które – jak się okazuje – można zwiedzać!

Z Miasta Nieba do krainy wybranych

Wschodnia część Chalkidiki jest więc wyjątkowa, jednak jej status prawny nie oznacza, że półwysep jest całkowicie niedostępny dla zwiedzających. Znajduje się tutaj jedno świeckie miasto, w pełni otwarte dla przybyszów z zewnątrz. Ouranopoli, zwane również „Miastem Nieba”, jest kurortem, jakich na Chalkidiki wiele – rozciągają się tutaj piaszczyste plaże, hotele zapewniają liczne atrakcje, a muzyka nierzadko przygrywa tu do białego rana. No i jest to również baza wypadowa, z której można wybrać się w rejs na Athos. Jednak aby było to możliwe, konieczne jest spełnienie kilku rygorystycznych warunków.

Brzegi Ouranopoli

Przede wszystkim – klasztory na Athos zwiedzać mogą tylko mężczyźni, którzy muszą przedłożyć list referencyjny z greckiej ambasady lub konsulatu i postarać się o wizę pobytową (możliwa do zdobycia w Ouranopoli). Kiedy uda się uporać z tymi formalnościami, należy pamiętać o skromnym ubiorze, zakazie fotografowania i możliwości zwiedzania wyłącznie w zorganizowanych grupach. Jeżeli jesteś kobietą i chcesz podziwiać tutejsze klasztory, pozostaje Ci rejs statkiem – podziwiać je będziesz z odległości około 500 metrów…

Athos, czyli majestatyczna góra i wspaniałe klasztory

A o kilkudniowy pobyt na Athos zdecydowanie warto się postarać, ponieważ jest to miejsce wyjątkowe – po pierwsze panuje tu niezwykły spokój i niespotykana nigdzie indziej atmosfera pełnego oddania się Bogu oraz naturze, a po drugie – bogate w piękne klasztory. Tych jest tutaj 20, a wśród nich dominują obiekty bardzo stare, o bogatej historii, które jednak zachowały się naprawdę doskonale – przede wszystkim dzięki dbałości mnichów.

Największym i robiącym największe wrażenie jest Klasztor Wielkiej Ławry, założony w X wieku, który zamieszkiwany jest przez ponad 350 mnichów. Nie mniejsze wrażenie robi Klasztor Dochiariou, również pochodzący z X wieku, który słynie z tego, że w jego zbiorach znajduje się fragment Świętego Krzyża. Niezwykle okazałe są również klasztory Agiou Panteleimonos z oryginalnymi kopułami, Simonopetra o imponującym położeniu na skalistym urwisku oraz Agiou Pionision. Oczywiście to tylko kilka z wszystkich budowli – możliwość obejrzenia każdej z nich jest wielkim wyróżnieniem i warto postarać się o taką możliwość.

Klasztor Dochiariou

Prawdziwą ikoną Athos jest również znajdujący się tutejszy szczyt (2033 m n.p.m.), który jest największy na całym Półwyspie Chalcydyckim i który dostrzegalny jest nawet z Salonik.

Kierunek – Chalkidiki!

Jak więc widzisz, Półwysep Chalcydycki to miejsce niezwykle interesujące, o którym można mówić godzinami. Sama wschodnia część Chalkidiki intryguje i kusi miłośników tajemnic – zachęcamy do wizyty w tym miejscu, bo to jedyna w swoim rodzaju szansa na zobaczenie na własne oczy tego, co zdecydowana większość ludzi będzie mogła podziwiać tylko na zdjęciach…


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *