Wakacyjne kierunki | 3 minutes

Dorsz na 100 sposobów (Portugalia)

Ryby kochamy niemal wszyscy. W Polsce z wielkim utęsknieniem czekamy na Wigilię, kiedy to możemy bez ograniczeń pałaszować karpie, Szwedzi mogliby bez przerwy zajadać się marynowanym łososiem, a każdy Japończyk zjada średnio 40 kg ryb rocznie.Wielkimi miłośnikami ryb, a w szczególności dorsza, są również Portugalczycy, którzy przyrządzają tę rybę na wiele sposób. Niektórzy mówią tu o liczbie nie tyle 100, co nawet 1000 metodach przyrządzenia lub podania dorsza! Świadczy to z pewnością o wielkiej miłości, która nie wzięła się znikąd…

Dorsz, czyli portugalski skarb na talerzu

Popularność ryb w Portugalii nie powinna dziwić – kraj ten ma bardzo dobry dostęp do morza, a przy okazji możliwość łowienia wiele ich gatunków. I chociaż Portugalczycy uwielbiają tuńczyka, często jadają łososia, a sardynki nazywa się nawet rybią królową Portugalii, nic nie przebija tutaj popularności króla – dorsza. Będąc na wakacjach w tym kraju i udając się do dowolnej księgarni, możesz zakupić wiele pozycji na temat przyrządzania dorsza – niektóre z nich to prawdziwe księgi, liczące kilkaset przepisów! Oczywiście przekłada się to również na gastronomię– będąc w Portugalii i odwiedzając tamtejszą restaurację, rezygnacja z dorsza na rzecz kurczaka to duży błąd. Nigdzie indziej nie zjesz bowiem tak wspaniale przyrządzonej ryby tego gatunku, jak właśnie w Portugalii.

Smaczny jak nigdzie indziej

Dorsz w Portugalii to „bacalhau”,więc odwiedzając ten kraj nie zdziw się, gdy nazwa ta będzie docierała do Ciebie z każdej strony. Bacalhau w stanie surowym spotkasz na każdym targu (i to w ilościach doprawdy hurtowych!), jego zapach wyczujesz we wszystkich supermarketach, a w każdej niemal restauracji wybierzesz jedną z jego wersji w bardzo rozbudowanym menu. W czym tkwi fenomen dorsza w Portugalii?

Solenie i suszenie ryb w Portugalii to już tradycja

Jak się okazuje – nie tylko w ilości tej ryby, jaka jest dostępna dla Portugalczyków, ale również sposobie jej konserwacji i… historii. Była ona bowiem podstawą diety żeglarzy, wypływających w morze na przestrzeni wieków (a zaczęło się już w XV!). Jeden z nich, João Fernandes Lavrador, poszukując sposobu na odpowiednie zakonserwowanie ryb, by te nadawały się do jedzenia nawet po kilku miesiącach, wpadł na pomysł ich przesolenia, a następnie wysuszenia na słońcu. Okazało się, że sposób ten działa, a dorsz, nawet pomimo wielu miesięcy żeglugi, po przyrządzeniu wciąż smakuje doskonale. Wieść ta rozniosła się szybko i w rybie zakochali się wszyscy – od najmłodszych, do najstarszych mieszkańców Portugalii.

Bacalhau na sto sposobów

Statystyczny Portugalczyk, spożywa aż 13 kg bacalhau rocznie. I nie możemy mu się dziwić – dorsz przyrządzany w tym kraju smakuje naprawdę wspaniale, dlatego warto poznać kilka (z tych setek) dań, które cieszą się w Portugalii szczególną popularnością.

  • Bacalhau à Gomes de Sá – jedno z typowych dla kuchni portugalskiej dań z dorsza, którego twórcą był José Luís Gomes de Sá Júnior. To właśnie ten pan o nieco przydługim nazwisku stwierdził, że idealny będzie dorsz podany w formie zapiekanki – wraz z gotowanymi ziemniakami i jajkami, czarnymi oliwkami oraz czosnkiem i oliwą. Delicioso!
  • Bacalhau à Brás – kolejny „klasyk” kuchni portugalskiej, będący niczym innym jak jajecznicą na dorszu. Do jej przyrządzenia używamy więc kilku jajek, ale również ziemniaków czy cebuli. Proste nawet do przygotowania we własnym domu.
  • Bacalhau com todos – tym razem dorsz (w wersji gotowanej), podawany jest z warzywami (marchew, ziemniaki, kapusta) oraz jajami na twardo. Danie przyprawia się czosnkiem i oliwą z oliwek, a niekiedy również octem z białego wina.
Gotowany dorsz z warzywami to jedna z wielu możliwych kombinacji w Portugalii
  • Bacalhau no forno – tutaj dorsz występuje w wersji pieczonej (w piekarniku), w towarzystwie oliwy z oliwek i czosnku. Idealnie komponuje się szczególnie z ziemniakami w mundurkach i tak jest zwykle podawany.
  • Bacalhau com natas – dorsz zapiekany ze śmietaną,na którego punkcie Portugalczycy również mają bzika. I nie ma się czemu dziwić – bacalhau w towarzystwie śmietany i ziemniaków smakuje naprawdę wybornie!

Jeżeli więc będziesz kiedyś na wakacjach w Lizbonie, Porto czy jakimkolwiek innym portugalskim mieście, nie zapomnij o posmakowaniu jednej z wymienionych potraw. To prawdziwa portugalska klasyka, która z pewnością przypadnie Ci do gustu!


Bądź na bieżąco, otrzymuj najlepsze oferty na swoją skrzynkę

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *